czwartek, 24 maja 2007

24.V.2007

Poskreslalem kolejnych pare dni.

Praca, jak praca. Bywa lepiej, bywa gorzej. Ostatnio kazde wyjscie do roboty, to byla jakas wpadka. Mniejsza lub wieksza. Raz zdarzylo mi sie przyjsc nieogolonym. Po 1,5h, Metr (glowny dowodzacy serwisem) zorientowal sie, ze sie nie ogolilem. Powiedzial bardzo spokojnie, ze chce abym zostal w kuchni... niezauwazony przez klientow. Coz, zdarza sie. Pozostale wpadki to takie cos w stylu, zapomnialem przetrzec stol po zebraniu talerzy z 2giego glownego dania... itp. BAD VASILIS zawsze cos zobaczy, a jak nie on, to nasz Metr, ktory wlada... jak on to mowi "too many languages". Wiem, ze zna niemiecki, wloski, angielski, grecki; a dalej to nie wiem. Cos tam tez po polsku, takie goscinne zwroty.
Jednak jestem zadowolony z dzisiejszego dnia (nie bylo BAD VASILISA ani Lukasza). Dlaczego? Poszlo mi idealnie. W ogole nie uciekalem na zmywak, obslugiwalem klientow jak trzeba. Chodzilem caly czas usmiechniety, zagadowalym do tych snobow (jest wiecej milych, niz niemilych) i sobie podspiewywalem pod nosem. To pomaga zwalczyc zmeczenie i STRES przede wszystkim. Te pomylki to chyba wychodzily z tego, ze bylem zestresowany. Zaczelo sie to po tym, gdy Metr ostrzegl nas abysmy UWAZALI, abysmy nie poplamili zadnego drogiego ciuszka kilentow. Mieli takie przypadki kiedys, ze taka ofiara poplamienia zarzadala 2000euro za swoja sukienke. Boze. Skad ja mialbym taka kase wziac?

GOOD VASILIS lubi gwiezdne wojny, ma nawet miecz swietlny, ktory robi WZIUU WZIUU i PSZZZ gdy dotkniesz 'ostrzem' o cos ;D Ma 34 lata i jest wolnym strzelcem. Artemis nazywa mnie ninja/rambo, a Nikos jak zawsze jest uprzejmy, mily i dobrze nastawia na robote.

Dowiedzialem sie czegos ciekawego o greckim stylu zycia (od GOOD VASILISA). Otoz jest taka zasada (niepisana, cos a'la tradycja), ze syn opuszcza dom rodzinny dopiero wtedy, gdy sie ozeni. Uznal to za koszmar. Od kobiety do kobiety. Sam jest wolnym strzelcem i dobrze mu z tym. Nazwal tez siebie okropnym klamca. Go chyba najbardziej lubie z calego personelu. Z Francuzami lepiej, juz mi przeszlo. Dzis przypadkiem Odrikowi rozwalilem babeczke, ktora m.in. dostal po pracy. Przypadek.
A, i mamy 2 geji w hotelu. Jeden ma z 30-40 lat, drugi z 70. Yuck.

Jezeli chodzi o ludzi, z ktorymi tu jestem (z ktorymi przyjechalem(... a to rozpisze sie kiedy indziej, teraz mi sie nie chce :P

Dodam teraz tylko kilka zdjec z miejsca, w ktorym spie:

http://i18.tinypic.com/66yltzr.jpg - widok z tarasu.
http://i19.tinypic.com/660l8r8.jpg - jedna z uliczek w hotelu... resorcie... whatever. Porto Elounda.
http://i12.tinypic.com/5yl762o.jpg - moj taras...

to na tyle ze zdjec. Wkurzam sie bo myszki nie wzialem i wolno mi to idzie. Tez porobilem troche zdjec z 'poza' hotelu, ale to next time maybe... ciao seniores i senioras!

:*

11 komentarzy:

Anonimowy pisze...

;**********

Anonimowy pisze...

widoki przepiękne, trzeba przyznać:)

Anonimowy pisze...

misiu kurde ty to masz fajnie :P
jak tak patrze na widok z mojego okna to mi sie plakac chce... gdzie ja mieszkam?? w ogole... :F pozd :*

Anonimowy pisze...

Ten Sms Z Rajem - PrzePiekny ; *

Anonimowy pisze...

No całkiem ładnie tam macie.
Pozdrowienia i trzymaj się tam :)

Anonimowy pisze...

A Ja Dzisiaj Sie Widzialam Sie Z Kubusieeeem ; P

Anonimowy pisze...

I hear You ;-)

Anonimowy pisze...

Moj drogi !
Wielkie lanie dla Ciebie! za to ze sie nie spotkalismy przed Twym wyjazdem... !
A poza tym to swietnie sobie radzisz z tego co piszesz i oby tak dalej:)

Anonimowy pisze...

Łiiiiiiiiiii ; d ja mam ladniejsze widoki z okna ! Widze Grabarza, a Ty nie ! = ] Po sesji wezme sie za to, za co mialem sie wziac, jak narazie nie mam ani checi, ani czasu, ani motywacji ; > Buziole-krejzole ! ;*~

Anonimowy pisze...

ale ci skurwielu zazdroszcze

Anonimowy pisze...

Lepiej przywieź mi Lukamades ; DDD
Ale świeże!! ; D